sobota, 24 października 2015

kwiatowy ideał - campaca blossom

Poza A CHILD'S WISH i kiedyś SWEET STRAWBERRY żaden inny wosk nie wywoływał we mnie tyle emocji. Lubię zapach kwiatów, lubię chodzić do kwiaciarni i czuć świeże kwiaty. Kojarz mi się to z beztroską, ze świeżością, latem i oczywiście czystym mieszkaniem, ubranym w świeże kwiaty. To, że mój Mężczyzna potrafi mnie obdarować kwiatami to wiecie, jednak róże wcale nie pachną i poza jego miłością nie wnoszą do mieszkania nic (choć ta jego miłość to mój największy skarb <3). Uwielbiam dostawać od niego kwiaty i w żaden sposób tego nie kwestionuję. Jednak nie mają one tego magicznego zapachu.

Szukałam wosku, który choć na chwilę otuli mnie kwitnącymi liliami i piwoniami, które tak bardzo kojarzą mi się z dzieciństwem i ogrodem babci, pełnym dorodnych kwiatów, w rozmaitych barwach.

I znalazłam!

Może nie jest to ten 100% ideał, ale rzeczywiście potrafię się przy nim rozmarzyć i przenieść w inne czasy, te z przeszłości. Nie ma tu największego znaczenia czy palę go jesienią, czy latem. Każda pora jest dobra, aby wrócić do dziecięcych lat :).

Woski Yankee Candle dostępne są w sklepie goodies.pl, a tan konkretny jest właśnie  TUTAJ.
A za oknem piękna, złota, polska jesień <3.


7 komentarzy:

Dziękuję za komentarz :)