poniedziałek, 2 lutego 2015

Pomysł na prezent przyjaciółce

W tamtym roku TUTAJ opisywałam czym obdarowałam moją przyjaciółkę.
W tym roku, nieco skromniej, ale równie od serca. Inspiracja? Oczywiście moje własne podwórko, a więc coś sprawdzonego i coś przyjemnego.
Kupiłam kominek (niestety na zdjęciach już zapakowany :() czarny, w kształcie dzbanuszka. Do tego dwa woski, pierwszy BLACK COCONUT, który pomimo wcześniejszych moich "skarg" o małą intensywność okazał się przecudownym zapachem oraz coś nowego dla mnie SUMMER SCOOP, w opakowaniu podobny do MARGERITA TIME (owocowo, kwaśnie). Do tego dorzuciłam kosmetyki i moc słodyczy :D. Wszystko zapakowałam w urocze pudełko (plus oczywiście pocztówka ;-)).
Lubię prezentować rzeczy praktyczne, przyjemne i pożyteczne.
Hmmm myślicie, że spodobał się jej prezent? :)




5 komentarzy:

  1. Z pewnością się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Myślę,że jej się spodoba ;)) . Komin w sam raz na takie chłodne dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kominek do wosków :P, ale w sumie komin - szal też pasuje :D

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)