niedziela, 25 listopada 2012

Dzieło mojej babci

Już od jakiegoś czasu  miałam chrapkę na szary szalik. Nigdzie nie mogłam znaleźć idealnego, zawsze coś mi przeszkadzało. Podczas jednej z rozmów z babcią zaproponowała mi, że na drutach zrobi taki jaki chcę. Poleciałam więc do pasmanterii, kupiłam dwa motki szarej nici i zaniosłam babci. W tydzień miałam wspaniały szal! Długość, wzór i miękkość spełnia moje oczekiwania. Choć akurat wzór to wymyśliła babcia :).
Szalik jest idealny na zimę. Długi, ciepły i najważniejsze - od babci. Żeby nie fakt, że w domu jest ciepło to nie zdejmowałabym go z siebie. A Wy macie szaliki robione "własnoręcznie" na drutach? :)





p.s ważne pytanie do osób z Kielc, są tu tacy? :) Potrzebuję namiarów na tanie posiłki w okolicy ulicy Szymanowskiego! Proszę o pomoc! :)

10 komentarzy:

  1. Ładny. :) Też mam jeden komin zrobiony na drutach :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ja jestem z Kielc :) nie orientuje się gdzie na szymanowskiego są tanie obiady, ale tunelu, przy ulicy Sienkiewicza są tanie obiady bodajże Społem..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co będziesz robiła w Kielcach? jeśli można wiedzieć oczywiście :)

      Usuń
    2. dyskoteka Euforia, UV, Magnetism.
      Pub: Zebra Pub :)
      galerie: Korona, Echo.
      kina: Helios, Multikino
      kawiarnie: cremova, wesoła kawka

      Usuń
  3. mi ciocia zrobiła w zeszłym roku komin na drutach ;p

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne i zapewne cieplutkie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)