środa, 27 listopada 2013

WOW glamour sand od WIBO

Efekt brokatowego piasku.
W lakierze zakochałam się jeszcze zanim miałam go na paznokciach. A jak już go nałożyłam na płytkę to oddałam się mu bez reszty! Jest cudowny! Totalnie mój! O MATKO! Czy już mam lecieć po kolejne opakowanie na zapas? :D Żaden inny, z proponowanych kolorów, nie wpadł mi w oko tak szczególnie. IDEAŁ!
Malowanie idzie gładko, właściwie nawet jedna warstwa może wystarczyć. Ja nałożyłam dwie. Schnie dość szybko. Trwałość - niesamowita! Pomalowałam je w piątek na wieczór, a zdjęcia, te w dzień, są z wtorku.

Paznokcie wyglądają na nieco sztuczne i nie wiem czy to zasługa lakieru czy ich natury. Podoba mi się bardzo ten efekt. Będzie często gościł na moich paznokciach <3.




Jeżeli chodzi o zmywanie, to przetestowałam coś o czym tylko słyszałam. Nie wiem dokładnie u kogo, na wielu blogach przewinęła się ta metoda.
Wacik pocięłam na 4, namoczyłam w zmywaczu, przyłożyłam do paznokcia i owinęłam paskiem folii aluminiowej.
Jak owinęłam już 10 paznokci to pierwszy był gotowy do zdjęcia. Lakier zszedł bardzo ładnie, bez paćkania i przyklejania się. Co prawda trochę brokatu zostało, ale na koniec czystym wacikiem poprawiłam każdy paznokieć i było elegancko. Polecam ;-).


8 komentarzy:

  1. Hej !
    Masz bardzo ciekawy blog. Chciałam Cie zaprosić na mój blog. Jeśli tylko chcesz możemy dodać się do obserwowanych. Pozdrawiam http://jusinx.blogspot.com.

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor cudowny, aż przejdę się chyba do Rossmanna i zakupię któryś z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak dla mnie ten jest najładniejszy <3 :))))

      Usuń
  3. Te lakiery Wibo strrasznie mnie kuszą:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Całkiem ciekawy sposób zmywania. Muszę go wypróbować na ,,ciężkich'' lakierach, bo pierwszy raz o nim słyszę :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten kolor zdecydowanie nie mój typ ;) A metoda zmywania - aż wypróbuję ;0

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciałabym go zobaczyć na żywo. ,Wygląda ładnie, ale nie wiem czy czułabym się dobrze w tym kolorze.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)