poniedziałek, 25 maja 2015

Delikatny żel pod prysznic Uroda - Melisa + maseczka

Póki mieszkałam z rodzicami to miałam swoją własną łazienkę na piętrze (nikt nie używał moich kosmetyków :P) i sprawiedliwie mogłam określać ich wydajność. Teraz, gdy zamieszkałam z Dawidem, jak już wiecie, dzielimy żele na 3 przeznaczenia - żel damki, żel męski, szampon męski. Dlatego zużywamy hektolitry żeli miesięcznie :D.

Żel otrzymałam na spotkaniu podlaskich blogerek od Uroda - Polska :).
Efekty: nie podrażnia, nie robi krzywdy. Jednak mimo wszystko muszę się po nim mocniej kremować (może to też wina wody, nie wiem :P).
Wydajność: Prawdopodobnie wystarcza na 3-4 tyg. normalnego mycia jednego ciała... w naszym wypadku były to nie całe 3 tyg <haha!>
Praktyczność: Dość duża, ale poręczna butelka, zamykana na klik z oczkiem. Lekko wodnista konsystecja, które nieco uciekała, ale generalnie wszystko było ok.
Cena: ok 7 zł / 400 mlMoje zdanie: Nie czułam zapachu (a cienie sobie takie elementy :P). Mył normalnie, nie podrażniał, a i cena atrakcyjna :).


I kilka słów o maseczce - ładnie nawilża, saszetka starczyła na dwie aplikacje na twarz, szyję i dekolt, ALE! wielkie ALE! użyłam jej na noc. Na opakowaniu widnieje instrukcja, że zostawić do wchłonięcia. Jednak rano obudziłam się z "flokami" na twarzy, czyli zrolowanym nadmiarem maski, musiałam z większą dokładnością umyć twarz. Minus....


1 komentarz:

  1. Szkoda jednak, że nie czuć do końca zapachu tego żelu :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)