poniedziałek, 29 sierpnia 2016

Pastelove wesele

Jak kilka postów wcześniej pisałam w jeden z piątków miałam przyjemność być gościem przyjęcia weselnego mojej przyjaciółki. Było to o tyle ważne wydarzenie, że z naszej "ekipy 5" Gosia jako pierwsza powiedziała TAK. Najpierw szalałyśmy na panieńskim, a tydzień później oddałyśmy Gosię w ręce Michała :). Wszystkie znamy się 20 lat! To naprawdę prawdziwa przyjaźń :).
Zarówno ja jak i Dawid wybraliśmy swoje eleganckie stroje z wesela sprzed roku - nie było ani czasu ani chęci ani potrzeby szukania nowej kreacji. 
P.S. Tak, jesteśmy zabawni :D.
P.S. 2 Siniak na bicku to pamiątka po panieńskim :D.

Do pudrowej sukienki zdecydowałam się na pastelowe paznokcie, które najpierw miała mi zrobić kosmetyczka, a w efekcie robiłam sama na kilka godzin przed imprezą.
Moje klasyczne i ulubione kolory, z dodatkiem delikatnych cyrkonii.



Makijaż i fryzurę wykonała niezawodna Paulina Ciborowska beauty & art ! Dziewczynom z Białegostoku polecam! :) Jak widać po poniższych zdjęciach potrafi zdziałać cuda!

5 komentarzy:

  1. Uroczo wyglądałaś, sukienka jest prześliczna :3 Sama czekam na jakieś wesele i póki co nie zapowiada się a szkoda bo taka impreza to świetny powód na zaopatrzenie się w elegancką sukienkę :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Pani w czerwonej sukience chyba zapomniała kto powinien być gwiazdą zdjęcia :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Reeeewelka. Makijaż obłędny Wszystkie piękne panie z Was! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)