czwartek, 18 lutego 2016

KULULU - Real sponge gąbka do makijażu

Jak wiecie rzadko się maluję, stąd też prezentowana rzecz poniżej została dziś użyta po raz czwarty! :D i krótko o niej opowiem :).
Do rej pory podkład nakładałam tylko palcami - szybko i na tyle efektownie, jak dla mnie, że nie potrzebowałam ani pędzla ani niczego innego, ale skoro w ręce wpadła mi gąbka REAL SPONGE KULULU to czemu by nie zmienić nawyków?

Przed aplikacją lekko nasączam ją wodą, to pozwala na lepsze zostawienie kosmetyku na skórze. Następie węższą stroną zakładam jasny podkład w okolice oczy, a szerszą ciemniejszy na resztę twarzy, szyję i dekolt. Nakładanie to nic innego jak "ciapkanie", co jest trochę czasochłonne, ale myślę, że to kwestia wprawy. Tworzy się fajny, naturalny efekt, bez smug i widocznych warstw.
Gąbka szybko schnie, więc chowam ją w plastikowe opakowanie i z powrotem wrzucam do szuflady. Jeszcze nie miałam okazji jej myć, także nie mam zdania na ten temat.
Jest zbita, elastyczna, ale jednocześnie twarda i trudna do uszkodzenia tylko podkładem i dłońmi :).

Cena: 39 zł
Dostępność: TUTAJ

Myślę, że jak każda tego typu gąbka, to tańszy odpowiednik kultowego beauty blendera, którego wszakże nie miałam okazji używać, więc też nie porównam :).

Poniżej prezentuje swój BEFORE & AFTER, na którym łatwo zauważyć, że maku up to właściwie całe nic na mojej twarzy, a jednak wciąż robię efekt WOW wśród osób, które na co dzień widzą mnie bez niego :).
BEFORE:
 AFTER:

4 komentarze:

  1. Zawsze ciekawiły mnie tym podobne gąbki, ale tez rzadko się maluje więc to bezsensu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy takich gąbeczek nie uzywalam :P pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawa jestem tej gąbeczki :) obecnie mam z Ebelin i czeka ona na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)