środa, 26 sierpnia 2015

Kierunek - Bałtyk!

To już po raz drugi w tym roku wylądowaliśmy nad Bałtykiem. Właściwie znów w taki sam spontaniczny sposób, ale tym razem na dwie noce, a nie jedną. Uwielbiamy spać w naszym Yarisie :D dlatego też nie wykupujemy żadnych kwater :).
Tym razem dojechaliśmy do Dębek. Tam z samego rana zrobiliśmy cudowny spacer brzegiem morza i zjedliśmy pyszną rybę w Lagunie.


Później pojechaliśmy na Hel i Cypel.


Po południu byliśmy już w Sopocie, gdzie przekąsiliśmy coś na mieście, a później podjęliśmy próbę spędzenia nocy na plaży. Na próżno... jakiś "typ" schował się za nami i nas bacznie obserwował... odnieśliśmy wrażenie, że to złodziej i czyha na nas. Nie dokończyliśmy nawet piwa i wróciliśmy do auta spać...
Rano udaliśmy się na spacer po molo, śniadanie w jakimś małym barze i tradycyjną kawę w Starbucksie. A w południe już musieliśmy wracać do domu :(.








3 komentarze:

  1. Świetne są takie spontaniczne wypady ! Ślicznie razem wyglądacie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam Bałtyk, no i mieszkam niedaleko na szczescie ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zazdroszczę! ja mam ponad 500 km w jedną stronę :(

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)