poniedziałek, 8 grudnia 2014

Suchy szampon Batiste

Przetłuszczające się u nasady głowy włosy to chyba problem każdej z nas... Kto nie zna uczucia, kiedy włosy u nasady wyglądają jak wysmarowane masłem, a reszta jest świeża i sypka? - Zazdroszczę :P
Mimo wielkich starań moje włosy dłużej niż 2 dni nie wytrzymają. Myję włosy rano co dwa dni. Jednak i to czasem mają zły dzień i potrafią na kolejny dzień być już oklapłe i przetłuszczone. Obecnie zaczęła się także walka z czapkami, a to już ukoronowanie moich starań o świeże włosy...

Nic też dziwnego, że znów (mój drugi raz :P) sięgam po suchy szampon. Za pierwszym razem był to Syos, jednak jego biała konsystencja często bardzo odznaczała się na moich ciemnych słowach. Tym razem jest to BATISTE do włosów ciemnych (najciemniejszych :P).

Aplikacja jest bardzo prosta. Kilka psiknięć u nasady i włosy zamiast się "strąkować" i błyszczeć są lekko matowe, nie zwijają się w nieestetyczne "strąki".
Efekt utrzymuje się kilka ładnych godzin. Nałożyłam go przed siłownią (ćwiczyłam), a potem prosto do pracy. Po powrocie wciąż był (ok. 6 godzin). Do tego całkiem przyjemnie pachnie :).
Wadą, która jednocześnie jest zaletą, jest odcień. Mam swoją tendencję do przeczesywania włosów palcami i paznokciami. Brązowy proszek zwyczajnie włazi mi w palce :D. Także podczas mycia widać, że woda jest brudniejsza, trzeba dobrze umyć głowę.W kolorze rzeczywiście widać różnice, bo poprzedni szampon miałam klasyczny, więc biały odcień był widoczny. Tutaj tego nie ma.
Efekt był na tyle dobry, że rzeczywiście przed wyjściem po bułki, czy jak ja na siłownię, spisuje się na medal. Nazwałabym go "idealnym na wyjścia awaryjne". Jednak, co chyba z góry oczywiste, przed większymi wyjściami wolałabym umyć głowę.
Zobaczę jeszcze jak to będzie z wydajnością. Syos był w tym kiepski, bo skończył się po 4-5 aplikacjach. Temu w nadziei daję więcej :P.
Cena: 16,90 zł
(P.S. nie wiem dlaczego zdjęcia włosów wyszły w jakimś dziwnym, niebieskim odcieniu ;o)
Przed aplikacją:
 Po aplikacji:


Przypominam o moim rozdaniu!! :) LINK

3 komentarze:

  1. Tez sie zastanawiam nad kupnem suchego szamponu :) Zdecydowanie wole umyc glowe, ale tak jak dzisiaj - okazalo sie rano ze jest awaria i nie ma wody w bloku :P Na pewno bym po suchy szampon siegnela :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę wypróbować ten do ciemnych włosów, bo biały czasem ciężko mi wyczesać.. choć nieco przestraszyłaś mnie faktem, że po jego użyciu włazi pod pazurki :O

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczna jesteś!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)