piątek, 20 lipca 2012

Zakupyyyy


tak, wiem, miałam oszczędzać, ale co innego jak nie zakupy, poprawia humor kobiecie?
chyba wizja tego, że czekają na nią nowe okazje na zakupy :D :D :D otóż bilet do Niemiec i do Walii już kupiony!!

Wczoraj dość spontanicznie wybrałam się na zakupy z moją przyjaciółką. Plan był taki - jedziemy do rossmana po szampon. Jak widać wyniosłam więcej kosmetyków. Zakupy nie kosmetyczne to łowy z poprzedniego wypadu :D.

Beżowy sweterek "nietoperz" - Orsay %
Szary T-shirt - House %
Gumki do włosów -house %
Naszyjnik - House %
Kosmetyki
Szampon Babydream - idealny po olejowaniu
Żel pod prysznic Palmolive SPA - mój ulubiony zapach, stąd duża butla
Szampon Alterra - mimo różnych opinii ja go chwalę
Szampon TOŁPA - nie z rossmana, pierwszy raz go mam, niedługo recenzja
Płyn do higieny intymnej - skusiłam się, bo była promocja
Chusteczki babydream - zawsze pod ręką!
Miętowy lakier z Wibo
Żółciutki lakier z MIYO

10 komentarzy:

  1. wypróbuj z tej samej serii peeling grejfrutowy z Joanny jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dzięki , fajna cena - chyba skuszę się jeszcze na wyprzedaże

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja przez tę naukę zaniedbałam sferę zakupową, czas najwyższy to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale ładny kolorek tego lakieru z MIYO :) Muszę się koniecznie wybrać do SP :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie ma,to jak udane zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Hehe dobrze, ze ja umiem oszczedzac! ;-) ale czasami kazdemu nalezy sie chwila szalenstwa! ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. zakupy... marzy mi się wymiana szafy :)
    obserwuję + zapraszam do mnie: http://izzabels.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Zakupy, zakupy - coś co kocha każda z nas! ;) Zazdroszczę wyjazdu, podobno w Niemczech można złapać fajne ciuchy na wyprzedażach. Miłego wyjazdu i dodaje do obserwowanych.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam zakupy! :) Śliczne lakiery.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)