czwartek, 12 lipca 2012

Malibu na ustach

Chciałam Wam zorganizować małe rozdanie, ale...
Dostałam od mamy aż 4 pomadki : malibu + orange, malibu + grapefruit, maibu + lemon, malibu + lime.
Po co mi aż 4? - pomyślałam. Wtedy narodził się pomysł z małym rozdaniem dla Was, wszystko by wyszło, gdyby nie to, że przez upały pomadki się roztopiły. Musiałam umieścić je w lodówce i wtedy straciły nieco na swoim kształcie. No cóż - bubla nie będę oddawać. Musicie poczekać jeszcze trochę na rozdanie :).

W czasie całego roku należy dbać o swoje usta i je nawilżać. Dobrze znamy to zimną, gdy podczas mrozów nasze usta szybko pękają. Ale często, szczególnie podczas kąpieli słonecznych, zapominamy o naszych ustach, a one są wtedy narażone na negatywne działanie promieni słonecznych. Szybko się przesuszają, a potem powstają nieestetyczne suche skórki. Musimy pamiętać, że tak samo jak cała nasza skóra podczas kontaktu ze słońcem potrzebuje nawilżenia, tak i nasze usta. Wymagają one od nas dobrej pielęgnacji, ze względu na swoją podatność na czynniki pogodowe (latem słońce, zimą mrozy, wiatry).
Jeżeli chcesz, aby były nawilżone, miękkie i kusiły wyglądem, wybierz koniecznie odpowiedni produkt ochronny.
Pomadki, które Wam prezentuje są jak delikatny kremik o różnych smakach. Wspaniale nawilżają usta i suche skórki znikają raz dwa :). 
Niestety, nie wiem gdzie można je zdobyć. Choć mam wrażenie, że może być to coś wspólnego ze stroną www.drinkimalibu.pl, gdyż ta strona jest podana na opakowaniu. Do tego Na każdym z opakowań jest przepis na drink malibu w danej nucie smakowej.
Cóż , pozostaje mi smarować usta i kupić malibu! :)








5 komentarzy:

  1. Wydaje mi się, że te pomadki były dołączane z Malibu <3

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama nie wiem na,który bym się zdecydowała.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam pomadkę MALIBU LIME :) jest świetna, a zapach..... ....zniewalający <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)