niedziela, 20 listopada 2011

Bo ja wiem jak wino zmienić w śpiew od tak... :)

Wczorajszy dzień spędziłam z Sebą. Najpierw zakupy w Takko Fashion, gdzie były zniżki. Nie dostałam jeszcze stypendium na konto, ale troszkę pieniążków rozpuściłam :). Kupiłam przede wszystkim dres, który tak bardzo potrzebowałam na zajęcia oraz koszulkę z długim rękawem. Do tego portfel dla Seby w Housie, który dostanie na mikołajki :)... sam wybierał :D.


Później wieczór spędziliśmy ucząc się i pijąc winko - stąd taki tytuł postu. Nie jesteśmy smakoszami wina, ale uważam, że para powinna pić wino a nie wódkę czy piwo, oczywiście gdy są sami :), to takie romantyczne :D.

Przed nami ciężki tydzień. Stąd też może wyniknąć moje zaniedbanie bloga. A właśnie teraz uciekam pisać speech na angielski oraz referat a historię gospodarczą.Buziaki! :*

2 komentarze:

Dziękuję za komentarz :)