wtorek, 6 marca 2012

Świat wypadł mi z moich rąk, jakoś tak nie jest mi nawet żal...

Nie sugerujcie się tytułem, po prostu zakochuję się pomału w piosenkach Myslovitz <3.

Od kilku notek dostaję od Was masę przemiłych komentarzy, dotyczących zarówno stylu pisania jak też i zdjęć, czy nawet samej mnie. Chcę Wam powiedzieć, że jest mi niezmiernie miło gdy czytam takie wiadomości od Was, wtedy wiem, że ktoś to czyta :).


Z okazji Dnia Kobiet (notabene, kolejnego święta, które dawno przeżarła cuchnąca komercja...) zaprosiłam moich trzech kolegów na obiad :D. Tak się składa, ze mamy we czwartek duże okno, podczas którego zabiorę ich do mnie i ugoszczę ciepłą strawą. Nie mam jeszcze pomysłu na danie, ale może spaghetti? Sama nie wiem :).

Na zakończenie, w ramach podziękowań, że dostaję od Was miłe wiadomości i komentarze, wrzucam zdjęcia z ostatniego wypadu.





12 komentarzy:

  1. Haha tą piosenke namiętnie słuchałam jak się z chłopakiem strasznie kłuciłam ;P

    Ostatnie foto prze piękne :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Hm, Myslovitz to fajny zespół, ale mają strasznie przygnębiające piosenki :) na doła nie polecam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale zamarznięta woda. brr.
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczne zdjęcia i bardzo fajny post:)
    zapraszam do mnie w wolnej chwili:)

    http://mesmerize87.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Czytam czytam "....i ugoszczę ich ciepłą trawą" myślę: "cooooo??skąd trawe weźmie o tej porze roku?":):) Myślę, że spaghetii będzie lepsze od gorącej trawy:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ladne zdjecia (:

    www.jessicajersey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam taki sam płaszczyk :D

    OdpowiedzUsuń
  8. a wiesz ty, że właśnie słucham tej piosenki? :)

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny blog !!! , Na pewno będę zaglądać częściej :) :* obserwujemy ?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)