środa, 17 czerwca 2015

Coś innego - brzoskwiniowo - czerwonego

Eveline - facebook chyba czyta w moich myślach i wie co lubię! Oczywiście chodzi o czerwony lakier do paznokci. To chyba najczęściej pojawiający się kolor na moich płytkach. Tym razem jednak zrezygnowałam z klasycznie czerwonych paznokci i dodałam także otrzymaną brzoskwinię.

Trwałość lakierów jest różna, o ile czerwień rozprowadza się ładnie, gładko, bez smug i trzyma się długo, tak nie mogę tego powiedzieć o brzoskwini. Cały czas smugował się i potrzebował aż 3 warstw do dobrego pokrycia. Ponadto pierwsze odpryski były już na drugi dzień... Nie mniej jednak, szeroki pędzel ułatwia aplikację.
Dziś tylko zdjęcie brzoskwini na moich paznokciach. Niestety, nie stała się moim faworytem na lato, a wyglądała obiecująco ...





Obydwa lakiery otrzymałam na spotkaniu blogerek.


3 komentarze:

  1. polubiłam te lakiery :) i kolorki i trwałość na plus.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam bardzo podobny kolorek; no może trochę ciemniejszy ;) pozdrawiam, zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Przepiękny ten brzoskwiniowy kolorek! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)