czwartek, 20 września 2012

Walia - warto studiować?


Podczas pobytu w Walii Marlena napomknęła temat magistra w Walii, albo ogólnie w UK. Hm.. dlaczego by nie?


Dziś porozmawiałam z mamą dość poważnie na ten temat i jest jak najbardziej za, co więcej, powiedziała, że w miarę możliwości wesprze mnie. Mam rok - dwa na podjęcie decyzji. Czemu rok lub dwa? Wszystko zależy ode tego jakie będę musiała spełnić wymagania (czy podołam) oraz jak potoczy się moja przygoda ze studiami w tym roku.

Tak czy siak chciałabym na magistra "wybyć", Warszawa, Wrocław, Poznań, Gdańsk... wiele możliwości w Polsce, choć przyznam, że Walia, Szkocja i Anglia kuszą mnie bardziej. Zawsze można poszukać czegoś alternatywnego w języku angielskim.

Na dzień dzisiejszy wiele też zależy od Seby. Choć śmiem twierdzić, że bez wahania pojechałby ze mną choćby na koniec świata i jeszcze dalej!

Jestem dość podjarana tym, żeby wybić się na swoje. Wiem, że to wymagać będzie wielu wyrzeczeń, wiele bólu i postanowień - ale czego się nie robi dla marzeń? :)

a teraz zmykam do nauki z angielskiego, bo już we środę egzamin! :o







p.s. zakupy z Walii pokażę dopiero, kiedy skończy się remont u brata w pokoju... póki co większość jego rzeczy znajduje się u mnie :D

9 komentarzy:

  1. bardzo ładnie :)
    zapraszam do mnie ;p

    OdpowiedzUsuń
  2. ja na studia wybieram się dopiero za 3 lata, ale już nad tym poważnie myślę i też zastanawiam się nad czymś za granicą.

    dont--stop--believin.blogspot.com ♥

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurdę. Studia za granicą - marzenie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo fajny pomysł z tymi studiami :) czekam na post z zakupami :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Studia za granią - marzenie. Jednak osobiście chyba nie czułabym się na siłach jeśli chodzi o angielskim, ponieważ o ile się nie mylę trzeba zdawać maturę dwujęzyczną, ale nie jestem pewna w tym temacie. Tez mam zamiar wybyć gdzieś na studia jednak jeszcze nie wiem gdzie. Czas pokaże, a matura coraz bliżej i bliżej.

    OdpowiedzUsuń
  6. A tak każdy ją chwali , Eveline używałam i sobie chwalę : )
    Co do samych studiów , tak jak koleżanka wyżej bałabym się o mój poziom angielskiego , ale jeśli Ty nie masz takiego problemu to takiej okazji bym nie zmarnowała : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Jestem nowa blogerka, wiadomo ze poczatki sa trudne. Postanowilam zorganizowac rozdanie a w nim do wygrania bizuteria BIK BOK.
    Slyszalas o tej marce? Jesli nie to zapraszam na www.bikbok.com do zapoznania sie z ich asortymentem. Sklep ten jest niestety niedostepny w Polsce, ale jako ze mieszkam w Norwegi chce Wam udostepnic conieco.. z tad pomysl na konkurs :)
    Serdecznie zapraszam
    Creamyful <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)