środa, 25 kwietnia 2012

If I had more money honey

Kochani!
Chcąc nie chcąc spadam na kilka dni. Dziś jeszcze uraczę Was moimi komentarzami, natomiast aż do poniedziałku (może dużej?) uciekam. Najpierw Białystok i imprezy, potem weekend w Mikołajkach, a reszta na spontanie. Nie wiem gdzie mnie poniesie :).

Na uczelni idzie mi mega (odpukac, żeby nie zaprzeczyć!) i  oby tak dalej. Pamiętacie sprawę z komisją uczelnianą, za dopisane kolegi na listę? Póki co ucichło i git!
Poza uczelnią ostro ćwiczę, w końcu wiosna i czas zmienić opony. Do tego kupiłam nowy, mega śliczny strój kąpielowy i jak tu nie chodzić w nim. Akcja brzuch rozpoczęta, zakwasy jak jasna cholera!
Kolejna sprawa - idę się dalej pakować, bo dłuuuga droga przede mną! :) Buziaki!!
P.S. wpadajcie na moją szafę. Może coś Wam wpadnie w oko! :) szafa.pl/profil/martysiia




6 komentarzy:

  1. To widzę, że pozmieniała Ci się troszkę w życiu....
    Udanego wypoczynku Ci zyczę Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Miłego wypoczynku ;)
    Ładne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  3. zdjęcie Ok, ale ostatnie za ciemne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hy doll! This is beautiful! Do you wanna follow each other on GFC? and like on facebook? Kisses from Romania!

    FashionSpot.ro

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też ćwiczę, ćwiczę i ćwiczę, na majówkę zabieram mój plan treningowy:d kilka minut dziennie codziennie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)