czwartek, 3 maja 2018

Zmysłowo pachnący duet - Le Petit Marseiliais

Witajcie!
To już moja 3 kampania wśród ambasadorek LPM! Tym bardziej się cieszę, że tym razem wśród ambasadorów jest także płeć męska ;). Jako ambasadorzy zostaliśmy obdarowani żelami do kąpieli w wersji damskiej i męskiej. Ciekawi jesteście dalszej części? :) Zapraszam!


Wersja damska - Śródziemnomorski granat
Czego się powinniśmy spodziewać? Słodki, rześki i lekko owocowy zapach zamknięty w różowej żelowej konsystencji. Jak przystało na żele LPM idealnie się pieni, nie wysusza, jeszcze przez jakiś czas delikatnie rozpieszcza nasze nozdrza i starcza na długo. Wersji z granatem idealnie sprawdza się w upalne dni, odświeża i odpręża.





Męski zapach to istny szał dla nosa! Czerwona Pomarańcza i szafran podbiła nie tylko serce mojego partnera, ale także i moje. Wszakże wyszło i tak, że tym razem do testów przystąpił mój tato, któremu ta męska mieszanka jest jak najbardziej w gust, a Dawid zwyczajnie zapomniał żelu ze sobą.
Faceci, jak to faceci nie są jakoś szczególnie wymagający odnośnie żeli pod prysznic. Musiałam na własnej skórze sprawdzić czy warto ;).
Lekko różowany żel to idealna męska, a zarazem owocowa kompilacja zapachów, jakby lekko ziołowa, ale z domieszką słodkości pomarańczy. Przyjemnie się pieni, myje i naprawdę niesamowicie odświeża! Tak jak poprzednik, jeszcze przez jakiś czas czuć świeży zapach na skórze. Nie wysusza, nie podrażnia i jest bardzo wydajny, chociaż w przypadku mężczyzn którzy używają "all in one" (żel i szampon :D) oczywiście starczy na krócej.

Jeżeli chodzi o zmysłowość tego duetu to naprawdę jest nienagannie! LPM jak zwykle spisało się na medal!
Szkoda tylko, że nie mogę się cieszyć z tego duetu we dwoje... cóż, taka jest kolej rzeczy, nadrobimy kolejnym razem, ważne, że sercem tworzymy idealna parę <3, a tym czasem tato też ma trochę radości z kąpieli :D.
Jednakże nie zmienia to faktu, że wraz z Dawidem tworzymy idealny duet! a wiadomo, co nas nie zabije to wzmocni! ;)

8 komentarzy:

  1. Lubie ich żele. Zapaszki mają fantastiko

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie skuszę się. Miałam różne produkty LPM i żaden mi nie pasował.

    OdpowiedzUsuń
  3. ja tak średnio lubię firmę ale mam w planach powrócić do ich produktów i sprawdzić czy teraz będą mi odpowiadać

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię tę firme ;) pozdrawiam i zapraszam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ohhh, jakie oni mają piękne zapachy! <3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mmm granat. Napewno przetestuję
    😊

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics,