czwartek, 14 lipca 2016

Jak przygotować sie do lata?

Poprzedni post był o kosmetykach, które mniej lub bardziej polecam do opalania. Dziś uderzę w nieco inny temat, a właściwie, jakie zabiegi powinniśmy przeprowadzić na naszej skórze zanim zaczniemy czerpać energię ze Słońca i generalnie z urlopu! Co prawda dziś pogoda nas nie rozpieszcza, ale przecież jeszcze trochę wakacji przed nami :).

1. Nawilżanie
Zanim zaczniemy cokolwiek warto po zimie nieco zwiększyć ilość kremów nawilżających, tak, aby nasza skóra stała się elastyczna, zdrowa i napięta. To spowoduje, że każdy kolejny zabieg nie będzie podrażniał, a działał tak jak powinien. Używamy nieco więcej kremu, unikamy długich spodni w mieszkaniu, do kremu dodajemy olejki. Ponoć najlepiej smarować dziecięcą oliwkę na jeszcze mokrą skórę (czekać aż wchłonie, nie wycierać). Ja jednak jestem za mało cierpliwa do tego typu zabiegu.
Moim ostatnim faworytem jest mleczko od Bielendy z 3 olejkami. Ładnie pachnie, szybko się wchłania i dobrze nawilża. Do tego praktyczna pompka! 


2. Peeling
Warto pomyśleć o peelingu (poprzedzonym intensywnym nawilżeniem kilka dni przed!). Pamiętajmy, że skóry nie drze się peelingiem, tylko delikatnie masuje. Można zrobić swój peeling (z kawy czy cukru). Inny zamiennikiem peelingu jest myjka do kąpieli. Tutaj można od razu dodać kilka kropli oliwki - od razu nawilża. Po peelingu smarujemy się kremami nawilżającymi i gotowe! Zabieg peelingujący powtarzamy regularnie co 2-3 dni.
Mój obecny peeling niestety jest nie do polecenia. Z opakowania szykowałam się na dżemik jeżynowy, okazało się, że to zbitek chemicznych aromatów. Działanie klasyczne, jak na peeling, jednak zapach zdecydowanie zniechęca.




5. Depilacja
Osobiście usuwam owłosienie tylko maszynką, stąd też trudno mi doradzić coś w kwestii depilatora czy wosku.
Maszynkę zmieniamy dość często - ja co max. 5 całkowitych goleń. Jest to bardzo istotne, ostrza się tępią i rdzewieją, co powoduje podrażnienia. Do golenia przystępujemy dopiero po kilkudniowym zabiegu nawilżenia. Sucha i podrażniona skóra po goleniu będzie w jeszcze gorszym stanie. Do golenia używamy żelu lub panki do golenia. Nie polecam golenia "na sucho" albo na mydło, właciwie zero poślizgu, czyli podrażnienia murowane. Danego wieczoru wykonujemy tylko zabieg golenia (bez peelingu!) , a nawilżenie tylko delikatnym i lekkim kremem.


4. Pielęgnacja stóp

Dobrym i najlepszym sposobem jest regularne używanie pumeksu podczas kąpieli i kremu do stóp zaraz po kąpieli (stopy w skarpetki i gotowe!). Jeżeli jednak zabieg odbywa się rzadziej to warto pomóc swoim stopom: do miski wlewamy ciepłą wodę i dodajemy sodę oczyszczoną, moczymy stopy, uciążliwy naskórek zdzieramy pumeksem albo tarką, wyrównujemy specjalnym papierem, stopy wycieramy, smarujemy kremem, zakładamy skarpetki i gotowe. Nigdy nie zdzieramy martwego i twardego naskórka do końca. Skóra wtedy staje się mniej odporna na podrażnienia i różnego rodzaju grzyby. Poza tym za mocno zdjęty naskórek powoduje ból przy chodzeniu.
Moim faworytem jest proszek do peelingu stóp od Pumice, który wbrew pozorom naprawdę pomaga i przyspiesza. Już niedługo pojawi się o nim post :).

5. Ochrona UV
Kremy z filtrem podczas słonecznej (ale i nawet pochmurnej!) pogody to podstawa. Całe ciało warto smarować na ok. 30 min przed wyjściem na Słońce filtrem 15-20, twarz, blizny, pieprzyki i wszelkiego rodzaju znamiona 30, a nawet 50.

6. Ochrona włosów
To, ze podczas upałów nosimy okrycie na głowie to chyba wie każdy (bo dostaniecie udaru! :P). Jednak nasze włosy też cierpią. stają się suche i łamliwe. Dodatkowo wiatr, piasek czy słona woda potęguje efekt osuszenia. Warto zwrócić uwagę na nawilżenie włosów np. olejkami, odżywkami czy szamponami typowo nawilżającymi, unikanie suszenia suszarką i ciepłym powietrzem, a w miarę możliwości związywać włosy w warkocz.
Poniżej prezentuję szampon od True Keratin Polska, który jest przeznaczony do włosów typowo narażonych na wakacyjne kąpiele (słonce, słowa woda, wiatr). Jednak w moim przypadku niestety póki co nie widzę spektakularnych efektów. Pełna recenzja pojawi się w najbliższym czasie :).



7. Ochrona oczu
Silne słońce i odbijające światło działa także niekorzystnie na nasz wzrok. Warto zainwestować w dobre okulary z filtrami. Często te tanie mogą nam nieźle zaszkodzić. Z doświadczenia dodam, że porysowane okulary lepiej szybko wyrzucić, psują i męczą wzrok.

8. Nawodnienie organizmu
Latem i podczas upałów należy zdecydowanie zwiększyć ilość spożywanych płynów, a przede wszystkim wody. Przede wszystkim od razu poczujemy się lepiej, a nasza skóra i układ pokarmowy podziękuje nam podwójnie!
Ja klasycznie jestem wierna wodzie z cytryną, a w upały dodaję lód. Ostatnio słodzone napoje przestały mi jakoś szczególnie smakować.

A Wy, macie jakieś jeszcze sprawdzone sposoby na przygotowanie skóry do lata? :)

7 komentarzy:

  1. Przyznam, że po przeczytaniu notki poszłam i posmarowałam swoje nóżki olejem kokosowym :D Jakoś zawsze o tym nawilżaniu zapominam. Twoje rady są okay, ale niestety niektórzy muszą golić nogi codziennie, jeśli chcą paradować w krótkich spodenkach (np. ja). Dlatego mega zazdroszczę, jeśli Ty możesz sobie pozwolić na golenie co kilka dni.. :)
    Jeśli chodzi o peeling, ja żadnego nie kupuję, tylko robię go z fusów kawy, którą i tak codziennie pijemy :) Taki peeling nie tylko ściera ale i ujędrnia i napina skórę poprzez zawartą kofeinę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kawę piję rozpuszczalną :D a fusami kiedyś też zapchałam odpływ :(. Jeżeli chodzi o golenie nóg - powinnam codziennie, ale na 3 dzień jeszcze zawsze można założyć spódnice/sukienkę maxi :D

      Usuń
  2. Pielęgnacja skóry w czasie lata jest niezwykle wazna ;) pozdrawiam i zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wpis bardzo przydatny.Jednak lata u mnie jakoś nie widać :(
    Pozdrawiam! ;)
    http://jennkaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo przydatny post :) Pogoda u mnie na razie nie przypomina lata, raczej jesień ;(

    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  5. Twoje sposoby kochana pomogą wielu osobom na pewno :) Buziaki :*

    OdpowiedzUsuń
  6. ten proszek do stóp mam w zapasach

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)