piątek, 7 marca 2014

Perfect day!

W końcu, po długim czasie deszczowej pogody, mamy słońce i wysokie temperatury. Dziś było około 20 stopni, choć przypuszczam, że na słońcu jeszcze więcej! Niestety, z lekka przychorowałam (wszyscy chorowali więc na mnie też czas :D). We środę wracam do Polski... mała akcja wyrywania kolejnej ósemki, a przy okazji intensywny tydzień, załatwianie różnych ważnych i mniej ważnych spraw. Mam tylko nadzieję, że nie będę się nudzić i ten czas szybko minie i znów wrócę w zdecydowanie cieplejsze klimaty.

Pewne rzeczy w moim życiu też ulegają zmianom. Ale cisza! :)

Dziś kilka zdjęć z wczorajszego spaceru nad ocean. Od siebie z mieszkania mam tam około 4,5 km, także idealna odległość na spacer. W związku z co raz wyższymi temperaturami prawdopodobnie tam będziemy spędzać większość naszych dni :D.











2 komentarze:

  1. Aleee Ci zazdroszczę! Zabierz do nas też tego ciepełka! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zazdroszczę tego ciepełka ;D. Chłodów mam już zdecydowanie dość!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)