niedziela, 2 lutego 2014

Odżywka do rzęs od Eveline Cosmetics

Nie jestem zwolenniczką długich (za długich) rzęs. Preferuję delikatny, naturalny look. Jednak  o tą naturalność trzeba dbać. Dzięki uprzejmości firmy EVELINE Cosmetics miałam okazję przetestować skoncentrowane serum do rzęs, Advance Volumiere.
Jakie spostrzeżenia? Niestety, nic wielkiego... mimo regularnego stosowanie efektów brak.
Aplikacja prosta, jak normalnego tuszu do rzęs.
Próbowałam opcję "na noc" - trochę dziwne uczucie gdy kładziesz się spać z czymś na rzęsach, ale rano budziłam się z czystymi oczami, także przecierpieć się da.
Opcja "na dzień pod tusz" była średnią opcją, gdyż na co dzień nakładam tylko jedną warstwę tuszu, a tu już miałam kolejny ciężar na rzęsach. Odczuwałam pewien dyskomfort.
Najlepszą opcją okazała się "na dzień bez tuszu", czyli kiedy aplikowałam odżywkę na rzęsy, bez następnego tuszowania. Nie wychodziłam wtedy z domu ;-).

Co do efektów, nic wielkiego. Nie zauważyłam mniejszej ilości wypadających rzęs, czy chociażby ich zagęszczenia czy, właśnie obiecywanego, wydłużenia.



3 komentarze:

  1. ja już mam kolejne opakowanie tej odżywki, używam jej codziennie pod tusz do rzęs, u siebie zauważyłam wydłużenie i przyciemnienie rzęs, nie jest to jakiś tam spektakularny efekt, ale mnie się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam nakładać ją pod tusz ;)
    Nie mam uczucia ciężaru na rzęsach, a efekt wydłużonych rzęs gwarantowany.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)