czwartek, 23 maja 2013

Góra Sowlany


Już po raz trzeci pojawi się na moim blogu notka, gdzie zdjęcia były robione na Górze Swolany.
naprawdę fajne i klimatyczne miejsce. O ile zawsze tam byłam na zachodzie Słońca i komary jadły żywcem, tak teraz pojechałam na rowerze, a nie jak zawsze samochodem i to o godzinie 12.

Droga nie zajęła nam długo, a nawet na zdjęciach widać nasze bloki :D. Udało nam się też zapakować mój rower do mojego kompaktowego samochodu, tak więc pewnie częściej będę zabierała go do Białegostoku na miejskie i podmiejskie przejażdżki :).





4 komentarze:

  1. a Ty zwiedzasz i zwiedzasz.. oddaj trochę wolnego czasu :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajny wypad, widać przyjemne miejsce.
    Ale Ci dobrze że masz własne autko :)

    OdpowiedzUsuń

Komentując wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych, które są między innymi wykorzystywane w analizie statystyk poprzez Google Analytics,